Kąpielisko nad Jeziorkiem Czerniakowskim było w tym sezonie zamknięte przez rekordowe 34 dni. To nie przypadek jednego złego lata – to punkt na krzywej, która od pięciu lat konsekwentnie spada.
W tę sobotę do życia wraca jeden z trzech ostatnich śladów po kolejce wilanowskiej – wąskotorówce, która przed wojną zmieniła Sadybę z podmiejskiej głuszy w modną dzielnicę willową. Na Kostki Potockiego 31 otwarta zostanie odrestaurowana zabytkowa Stacja Wilanów.
Stara Sadyba traci status osiedla, w którym zabytkowa zabudowa pozostaje nienaruszalna. Kolejne domy są burzone, a w ich miejscu powstają nowe inwestycje – i z każdym rokiem takich przypadków przybywa.
Mieszkańcy Mokotowa powinni w najbliższych dniach przygotować się na dźwięk syren alarmowych. Od 8 do 18 września w Warszawie prowadzone będą testy systemu ostrzegania ludności. Sprawdzane będą urządzenia działające w pięciu dzielnicach stolicy, w tym na Mokotowie.
Już w przyszły weekend, 11–13 września, stara Sadyba znów zbiera sąsiadów w jednym miejscu. To najbogatsza jak dotąd edycja festynu-festiwalu Babie Lato – aż 11 wydarzeń, wśród nich stali ulubieńcy publiczności i debiutująca w tym roku gra miejska.
Po serii zamknięć trwającej niemal całe lato OSiR Mokotów ogłosił w piątek, że woda w Jeziorku Czerniakowskim znów nadaje się do kąpieli. Warszawiacy mają jednak na skorzystanie z tej wiadomości tylko dwa dni – dzisiejszą sobotę i jutrzejszą niedzielę, bo na tym formalnie kończy się tegoroczny sezon kąpielowy.
Roszady w ratuszu wywołane aferą w Szpitalu Południowym miały dotyczyć przede wszystkim zdrowia i kultury. Okazuje się jednak, że ich echo dotarło również nad Jeziorko Czerniakowskie – rezerwat, o którego przyszłość od lat spierają się przyrodnicy, urzędnicy i deweloperzy.
Pod koniec sierpnia warszawski ratusz rozstrzygnął 25 pism z uwagami do planu miejscowego dla Jeziorka Czerniakowskiego – i w zdecydowanej większości odrzucił postulaty wszystkich stron sporu: społeczników chcących więcej dzikiej zieleni, sąsiadów chcących ograniczyć zabudowę przy klubie Delta i klubu sportowego Sinnet liczącego na więcej metrów pod zabudowę. Tam, gdzie miasto jednak ustąpiło, zmiany są niewielkie, ale konkretne.
Dla większości Polaków 1 września to koniec wakacji i pierwszy dzwonek w szkole. Dla warszawskiej Sadyby to data, pod którą kryje się najbardziej krwawy dzień w historii osiedla – dzień, po którym do dziś zostały fizyczne ślady. Co ciekawe, ten ważny dzień nie zachował się w pamięci mieszkańców jako jedna spójna historia – różne źródła podają różne fakty. Oto co udało nam się ustalić.
Podczas remontu elewacji stuletniego bloku oficerskiego na Sadybie w 2022 roku wszystkie balkony wróciły do dawnego kształtu - z jednym wyjątkiem. Balustrada jednego z nich pozostała taka, jaką uformowała ją bomba z 1 września 1944 roku.