21 sierpnia 1944 roku na warszawskiej Sadybie sąsiadki kopią pierwsze groby w ogródku generałowej przy bloku oficerskim na Morszyńskiej. Tego samego dnia niemiecki pocisk rozrywa ścianę bloku oficerskiego od strony Powsińskiej. A mimo to osiedle wciąż tętni życiem: sklepy stoją otworem, cen nikt nie podnosi, a wśród powstańczych żandarmów krąży znany warszawski aktor. Publikujemy fragment książki „Tak zapamiętałem” Macieja Piekarskiego, który ten dzień zapamiętał jako jedenastoletni chłopiec.
Boisko zamiast ekranu, drewniany basen zamiast aquaparku i pięciogroszówka jako najlepsza zabawka świata – tak wyglądało dorastanie na powojennej Sadybie. Dziś, gdy wakacje coraz częściej spędza się z telefonem w dłoni, warto przypomnieć czasy, kiedy do dobrej zabawy wystarczał pomysł i kolega z podwórka.