Ratusz trzy razy przerabiał projekt planu miejscowego dla rejonu Jeziorka Czerniakowskiego, zanim organ nadzoru przyrodniczego w końcu go zaakceptował. Na internetowej dyskusji publicznej w czwartek 28 maja dowiedzieliśmy się, co konkretnie było kością niezgody.
Przy Zakręt 8 na Sadybie tego lata otworzy się nowe miejsce - bistro z kuchnią polską i… sklep mięsny w jednym. Ten drugi wraca tu po ponad dekadzie nieobecności.
Podczas posiedzenia miejskiego zespołu ds. Jeziorka Czerniakowskiego w stołecznym ratuszu urzędnicy, społecznicy i eksperci po raz pierwszy przeprowadzili strategiczny przegląd zagrożeń dla rezerwatu. I po raz pierwszy padły konkretne liczby: zbiornik traci rocznie 200 tysięcy metrów sześciennych wody, a jedyna zatwierdzona koncepcja zasilania ma dostarczyć zaledwie 21 tysięcy. Eksperci zaproponowali więc radykalne wyjście: połączyć rezerwat z Wisłą rurą i zasilać go w czasie wezbrań. Ale to nie jedyny pomysł na ratowanie najcenniejszego jeziora naturalnego w Warszawie.
Mieszkańcy Sadyby zauważyli w połowie maja kamery zamontowane przy Powsińskiej 28 na Wisłostradzie. To nie przypadek – miasto prowadzi tam pomiary ruchu w ramach szerokiego programu analizy buspasów dla całej metropolii warszawskiej. Odcinek Czerniakowska–Powsińska–Wiertnicza znalazł się na liście badanych lokalizacji dopiero w tym roku.
Dwóch pracowników firmy kanalizacyjnej straciło przytomność w szambie na terenie przedszkola przy ulicy Powsińskiej 56 na warszawskiej Sadybie. Jeden z nich przez pewien czas nie dawał oznak życia.
Właśnie zaczęły się konsultacje projektu planu zagospodarowania dla rejonu Jeziorka Czerniakowskiego. Projekt porządkuje brzegi zbiornika po dekadach zaniedbań - na północy kosztem zdewastowanych działek pracowniczych, na wschodzie i południu kosztem nieużytków. Pojawiają się też zapisy, które budzą pytania.
Te domy znają wszyscy architekci w Polsce - z podręczników. Ich mieszkańców zna niewielu. W ten czwartek filmowiec z Sadyby, Józek Dutkiewicz pokaże dokument, który to zmieni.
Wielomiesięczne postępowanie administracyjne w sprawie kontrowersyjnej inwestycji przy ul. Orężnej 64 dobiegło końca. Decyzja urzędu zaskoczyła.
Od odnalezionych fotografii i opowieści o kobietach w PRL-u po czołgi pod gwiazdami - ten weekend na starej Sadybie ma propozycję dla każdego, kto nie zamierza przeczekiwać pochmurnych dni na kanapie.
W marcu społecznicy i eksperci – nie mogąc się doczekać stanowiska miasta - przedłożyli urzędnikom własną listę zagrożeń dla Jeziorka Czerniakowskiego. W przyszłym tygodniu urzędnicy mają się do niej ustosunkować – symbolicznie, dokładnie w dniu, gdy na konsultacje trafi plan miejscowy Jeziorka. Od ich odpowiedzi zależy, czy rezerwat doczeka się wreszcie skoordynowanego planu ratunkowego.