Sytuacja hydrologiczna na warszawskim Mokotowie jest alarmująca. Zespół badawczy skupiony wokół profilu „Naukowo o Jeziorku”, w skład którego wchodzą eksperci z Instytutu Inżynierii Środowiska SGGW, Centre for Climate Research SGGW oraz zakładów hydrobiologii UW i UAM, bije na alarm: wody w rezerwacie jest drastycznie mało. To nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim przetrwania unikalnego ekosystemu, który wymaga natychmiastowych działań i rzetelnej diagnozy opartej na nowoczesnych danych hydrologicznych.
Rekordy, których nikt nie chciał pobić
Prowadzone od lat badania naukowe nie pozostawiają złudzeń – Jeziorko Czerniakowskie „szoruje po dnie”. Już w październiku 2025 roku odnotowano stan wody na poziomie zaledwie 80,43 m n.p.m., co było wynikiem o 4 cm niższym niż dotychczasowy rekordowy niż z 2020 roku (wykres najniższych stanów wody w Jeziorku Czerniakowskim widać na dole zdjęcia ilustracyjnego). Naukowcy z SGGW komentują sytuację jednoznacznie: „w okresie ostatnich (prawie) 17 lat hydrologicznych (bo tyle czasu prowadzimy nasze obserwacje), tak źle jeszcze nie było”.
Niestety, trend ten utrzymuje się do dziś. Pomiary z grudnia 2025 i stycznia 2026 roku wskazują, że poziom wody dalej oscyluje wokół 80,4 m n.p.m., co jest wynikiem znacznie poniżej historycznych minimów. Jak zauważają badacze, zdarzały się lata, gdy pomiary wykonywano na głębokości 4 metrów; obecnie w najgłębszych miejscach sonda uderza w osad już na 2,8 metrach.
Naukowcy liczą na poprawę stanu wód w związku z tegorocznymi opadami śniegu. „Liczymy, że zimny styczeń w powiązaniu z długo utrzymującym się śniegiem pomogą odbudować zasoby wodne Jeziorka, przynajmniej na chwilę.” We wpisie z lutego tego roku, sami studzą jednak swój optymizm. „Stan wody Jeziorka jest niestety bardzo niski. (…) Generalnie niskie stany w okresie zimowym są typowe, jednak w tym wypadku trzeba podkreślić, że już od dłuższego czasu jesteśmy w zakresie poniżej rekordowego minimum sprzed 6 lat.”
Profesjonalny monitoring szansą na zaktualizowanie ratunku
Odpowiedzią na tę katastrofalną sytuację ma być projekt zgłoszony do 7. edycji Budżetu Obywatelskiego Mazowsza pod nazwą „Społeczny monitoring wód w rezerwacie przyrody Jeziorko Czerniakowskie”. Inicjatywa ta zakłada zaangażowanie mieszkańców w ochronę rezerwatu poprzez zlecenie profesjonalnych, aktualnych pomiarów geologiczno-hydrologicznych wód Jeziorka.
Na tej podstawie ma powstać zaktualizowany model optymalnego zasilania Jeziorka w wodę, który pomoże określić, jak skutecznie ratować zbiornik przed wyschnięciem. Dodatkowo – jak czytamy w opisie projektu - planowane jest zorganizowanie społecznego monitoringu wód oraz fauny i flory, co pozwoli na bieżąco śledzić kondycję tego cennego przyrodniczo miejsca.
Zbiórka podpisów tylko do 2 marca
Aby projekt mógł w ogóle zostać poddany pod głosowanie, musi zebrać wymaganą liczbę 50 podpisów poparcia. Czasu jest bardzo mało, ponieważ zbieranie podpisów trwa tylko do 2 marca 2026 roku. Inicjatywę wspiera Stowarzyszenie Żywe Stegny, apelując do mieszkańców o pomoc w ratowaniu rezerwatu.
Warto pamiętać o formalnościach: listę poparcia mogą podpisać tylko mieszkańcy województwa mazowieckiego. Formularz dostępny jest online pod dedykowanym linkiem systemu BOM Mazowsza. Każdy głos przybliża społeczników i naukowców do uzyskania dofinansowania na badania, które mogą być kluczowe dla przetrwania największego naturalnego zbiornika wodnego w Warszawie.
Link do listy poparcia dla projektu TUTAJ.
